Spłacony kredyt frankowy – czy w 2026 roku nadal można pozwać bank?

Spłata ostatniej raty kredytu frankowego dla wielu kredytobiorców oznaczała ulgę i definitywne zakończenie wieloletniej relacji z bankiem. Część osób dopiero po kilku latach dowiaduje się jednak, że całkowita spłata zobowiązania nie musi oznaczać utraty możliwości zakwestionowania postanowień zawartych w dawnej umowie.

Spłacony kredyt frankowy może nadal podlegać analizie pod kątem niedozwolonych postanowień umownych, a w określonych przypadkach były kredytobiorca może dochodzić wobec banku roszczeń związanych z nieważnością umowy.

Kluczowe znaczenie mają jednak treść konkretnej umowy, okoliczności jej zawarcia, sposób rozliczenia kredytu oraz terminy przedawnienia roszczeń.

W 2026 roku nie należy więc wychodzić z założenia, że skoro bank wydał zaświadczenie o całkowitej spłacie, hipoteka została wykreślona, a umowa została zamknięta kilka lat temu, to kredytobiorca nie ma już żadnych możliwości działania.

Czy można pozwać bank po całkowitej spłacie kredytu frankowego?

Co do zasady sama całkowita spłata kredytu nie wyklucza możliwości zakwestionowania umowy.

To bardzo ważne, ponieważ przez lata część kredytobiorców traktowała spłatę ostatniej raty jako moment, w którym wszystkie relacje prawne z bankiem zostały definitywnie zakończone.

Tymczasem spłata zobowiązania i ocena zgodności postanowień umowy z prawem to dwie różne kwestie.

Jeżeli w umowie znajdowały się niedozwolone postanowienia dotyczące przykładowo mechanizmu przeliczeń walutowych, można badać skutki ich zastosowania również wtedy, gdy kredyt został już spłacony.

Nie oznacza to oczywiście, że każda dawna umowa CHF kwalifikuje się do pozwu. Najpierw należy przeanalizować jej treść.

Dlaczego spłata kredytu nie „naprawia” wadliwej umowy?

Jeżeli określone postanowienie umowne miało niedozwolony charakter, fakt wykonywania umowy przez kilkanaście lat nie powoduje automatycznie, że staje się ono prawidłowe.

Podobnie sama spłata ostatniej raty nie oznacza, że konsument potwierdził prawidłowość wszystkich wcześniejszych rozliczeń.

Ocena niedozwolonego charakteru postanowień umownych odnosi się przede wszystkim do sytuacji istniejącej przy zawieraniu umowy.

Dlatego możliwa jest sytuacja, w której kredytobiorca przez wiele lat regularnie płacił raty, następnie całkowicie spłacił kredyt, a dopiero później dowiedział się, że konstrukcja jego umowy może dawać podstawę do wystąpienia z roszczeniami wobec banku.

Jakie umowy warto sprawdzić?

W pierwszej kolejności warto przeanalizować dawne kredyty hipoteczne indeksowane lub denominowane do franka szwajcarskiego.

Szczególną uwagę należy zwrócić na sposób, w jaki bank określał kurs CHF wykorzystywany do przeliczenia kwoty kredytu oraz kolejnych rat.

W części umów mechanizm ten odwoływał się do tabel kursowych ustalanych przez bank.

Sama obecność tabeli kursowej nie pozwala jeszcze automatycznie przesądzić wyniku sprawy. Konieczna jest analiza całej klauzuli i sposobu, w jaki określono prawa oraz obowiązki stron.

Znaczenie może mieć również sposób poinformowania kredytobiorcy o ryzyku kursowym oraz pozostałe postanowienia dotyczące konstrukcji kredytu.

Spłaciłem kredyt przed terminem. Czy również mogę dochodzić roszczeń?

Wcześniejsza spłata kredytu sama w sobie również nie wyklucza możliwości zakwestionowania umowy.

Dotyczy to zarówno osób, które spłaciły zobowiązanie ze swoich środków, jak i przypadków, w których kredyt został zamknięty przy okazji sprzedaży nieruchomości lub refinansowania zadłużenia.

Przykładowo kredytobiorca mógł sprzedać mieszkanie w 2019 roku i z uzyskanej ceny jednorazowo spłacić pozostałe saldo kredytu CHF.

Nie oznacza to automatycznie, że wraz z wcześniejszą spłatą utracił możliwość dochodzenia roszczeń związanych z wcześniejszym wykonywaniem umowy.

Sprzedałem mieszkanie i spłaciłem kredyt frankowy – czy to zamyka sprawę?

Nie musi.

Sprzedaż nieruchomości jest odrębną czynnością od umowy kredytowej.

Jeżeli kredyt został spłacony z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży mieszkania, można nadal przeanalizować wcześniejszą umowę zawartą z bankiem.

To samo dotyczy wykreślenia hipoteki.

W przypadku aktywnego kredytu jednym z practicalnych problemów po stwierdzeniu nieważności jest usunięcie zabezpieczenia hipotecznego.

Przy kredycie spłaconym kilka lat wcześniej hipoteka mogła zostać już wykreślona. Nie przesądza to jednak o możliwości dochodzenia roszczeń pieniężnych związanych z dawną umową.