Prowizja bankowa a sankcja kredytu darmowego – kiedy koszty kredytu mogą zostać zakwestionowane?

Prowizja bankowa jest jednym z najczęściej spotykanych kosztów kredytu konsumenckiego. Może wynosić kilkaset, kilka tysięcy, a przy większych zobowiązaniach nawet znacznie więcej. Dla kredytobiorcy problemem nie jest jednak wyłącznie sama wysokość prowizji. Duże znaczenie ma również to, w jaki sposób została ona przedstawiona w umowie, czy prawidłowo uwzględniono ją w całkowitym koszcie kredytu i RRSO oraz czy nie przekroczono ustawowych limitów kosztów pozaodsetkowych.

W określonych sytuacjach nieprawidłowości dotyczące prowizji mogą mieć znaczenie przy ocenie, czy umowa kredytowa spełnia wymagania ustawy o kredycie konsumenckim. Jeżeli kredytodawca naruszył obowiązki objęte art. 45 tej ustawy, możliwe może być zastosowanie sankcji kredytu darmowego, czyli SKD.

Nie oznacza to jednak, że każda wysoka prowizja albo każde finansowanie prowizji kredytem automatycznie powoduje, że kredyt staje się „darmowy”.

Dlatego analizując umowę, trzeba odpowiedzieć na kilka pytań: ile prowizji naliczono, za co została pobrana, czy była kredytowana, jak została uwzględniona w kosztach oraz czy sposób jej przedstawienia pozwalał konsumentowi prawidłowo ocenić rzeczywistą cenę finansowania.

Fides Compensa analizuje umowy kredytów konsumenckich pod kątem prowizji, RRSO, pozaodsetkowych kosztów kredytu oraz innych nieprawidłowości mogących mieć znaczenie dla sankcji kredytu darmowego.

Czym jest prowizja bankowa?

Prowizja to opłata pobierana przez bank lub innego kredytodawcę w związku z udzieleniem albo obsługą finansowania.

Może być określona jako konkretna kwota lub procent wartości kredytu.

Przykładowo przy kredycie na 50 000 zł bank może pobrać prowizję w wysokości 5 000 zł.

Nie istnieje jedna ustawowa wysokość prowizji obowiązująca przy każdym kredycie. Kredytodawcy mogą kształtować swoje ceny, ale nie oznacza to pełnej dowolności.

Koszty kredytu konsumenckiego podlegają bowiem określonym zasadom i ograniczeniom.

Czy prowizja jest kosztem kredytu?

Co do zasady prowizja związana z udzieleniem kredytu stanowi element kosztów ponoszonych przez konsumenta.

Ustawa o kredycie konsumenckim definiuje pozaodsetkowe koszty kredytu jako koszty ponoszone przez konsumenta w związku z umową, z wyłączeniem odsetek.

Prowizja może więc należeć do tej kategorii.

Ma to znaczenie przy ocenie ustawowych limitów kosztowych, całkowitego kosztu kredytu oraz RRSO.

Prowizja a całkowity koszt kredytu

Całkowity koszt kredytu powinien pozwalać konsumentowi zorientować się, ile rzeczywiście zapłaci ponad kwotę udostępnionego mu kapitału.

Jeżeli kredytodawca pobiera prowizję, która zgodnie z przepisami powinna zostać uwzględniona w całkowitym koszcie kredytu, jej pominięcie może zaburzać obraz rzeczywistego kosztu finansowania.

W efekcie problem może dotyczyć również RRSO oraz całkowitej kwoty do zapłaty.

Dlatego prowizji nie należy analizować oddzielnie od pozostałych parametrów umowy.

Prowizja a RRSO – dlaczego te wartości są ze sobą powiązane?

RRSO ma odzwierciedlać całkowity koszt kredytu w ujęciu rocznym.

Jeżeli prowizja jest elementem całkowitego kosztu kredytu, może wpływać również na RRSO.

Przykładowo dwa banki mogą oferować kredyt z identycznym oprocentowaniem nominalnym, ale jeden z nich pobiera prowizję 1 000 zł, a drugi 8 000 zł.

Same odsetki nie pokażą więc pełnej różnicy w kosztach.

Właśnie dlatego przy analizie umowy warto porównać prowizję z RRSO i całkowitą kwotą do zapłaty.

Czy wysoka prowizja jest nielegalna?

Nie automatycznie.

Sama wysokość prowizji nie pozwala przesądzić, że kredytodawca naruszył prawo.

Znaczenie mają przede wszystkim ustawowe zasady dotyczące maksymalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu.

W aktualnym stanie prawnym dla kredytów o okresie spłaty co najmniej 30 dni maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów oblicza się według ustawowego wzoru, a niezależnie od tego koszty te nie mogą przekroczyć 45% całkowitej kwoty kredytu.

Dlatego trzeba zsumować nie tylko samą prowizję, ale wszystkie pozaodsetkowe koszty podlegające temu limitowi.

Jak działa limit pozaodsetkowych kosztów kredytu?

Ustawa przewiduje specjalny wzór.

Dla kredytów z okresem spłaty nie krótszym niż 30 dni maksymalne pozaodsetkowe koszty zależą od całkowitej kwoty kredytu oraz długości okresu spłaty.

Jednocześnie ustawodawca ustanawia bezwzględny limit – pozaodsetkowe koszty nie mogą przekroczyć 45% całkowitej kwoty kredytu.

Jeżeli koszty wynikające z umowy przekraczają maksymalny poziom, w części ponad ustawowy limit nie są należne kredytodawcy.

To ważne rozróżnienie.

Przekroczenie limitu pozaodsetkowych kosztów jest jednym problemem, natomiast sankcja kredytu darmowego może być drugim, odrębnym skutkiem określonego naruszenia.

Czy przekroczenie limitu kosztów może mieć znaczenie dla SKD?

Tak.

Art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim wymienia między innymi naruszenia przepisów dotyczących limitów pozaodsetkowych kosztów jako jedne z naruszeń mogących prowadzić do zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Nie oznacza to jednak, że konsument powinien samodzielnie stwierdzić sankcję wyłącznie na podstawie tego, że prowizja wydaje mu się wysoka.

Najpierw trzeba prawidłowo obliczyć ustawowy limit i ustalić, które koszty podlegają uwzględnieniu.

Prowizja kredytowana – co to oznacza?

Część banków pozwala sfinansować prowizję w ramach samego kredytu.

Przykładowo konsument potrzebuje 50 000 zł gotówki, a prowizja wynosi 5 000 zł.

Bank może skonstruować umowę w taki sposób, że kwota finansowania uwzględnia także koszt prowizji.

W takiej sytuacji szczególnie ważne jest prawidłowe rozróżnienie:

  • kwoty rzeczywiście oddanej konsumentowi do dyspozycji,
  • kredytowanych kosztów,
  • całkowitej kwoty kredytu,
  • całkowitego kosztu kredytu.

Ustawa wyraźnie wskazuje, że całkowita kwota kredytu nie obejmuje kredytowanych kosztów kredytu.

Czy prowizję można doliczyć do całkowitej kwoty kredytu?

To właśnie jeden z elementów, który warto szczególnie uważnie sprawdzać.

Ustawowa definicja całkowitej kwoty kredytu odnosi się do środków udostępnianych konsumentowi i wyłącza kredytowane koszty kredytu.

Jeżeli więc dokumentacja zaciera różnicę pomiędzy kapitałem faktycznie przekazanym konsumentowi a kosztem finansowanym przez bank, może powstać pytanie o prawidłowość informacji przekazanych kredytobiorcy.

Nie każda konstrukcja kredytowania prowizji oznacza jednak automatycznie naruszenie.

Kluczowe jest to, jak poszczególne wartości zostały przedstawione i wykorzystane w kalkulacjach.

Odsetki od kredytowanej prowizji – czy są dozwolone?

To jedno z najczęściej pojawiających się pytań w sporach dotyczących SKD.

Jeżeli prowizja jest finansowana kredytem, bank może naliczać odsetki od kwoty objętej finansowaniem zgodnie z konstrukcją zawartej umowy.

Sama obecność odsetek od kredytowanej prowizji nie oznacza więc automatycznie, że umowa kwalifikuje się do sankcji kredytu darmowego.

Problem może pojawić się natomiast wtedy, gdy sposób przedstawienia tych kosztów powoduje nieprawidłowe określenie całkowitej kwoty kredytu, całkowitego kosztu, RRSO lub innych informacji wymaganych ustawą.

Dlatego trzeba analizować dokument jako całość.

Czy odsetki od prowizji powinny być uwzględnione w kosztach?

Jeżeli określone odsetki są kosztem ponoszonym przez konsumenta w związku z kredytem, ich kwalifikacja ma znaczenie dla całkowitego kosztu finansowania.

Nie wystarczy więc sprawdzić samej prowizji.

Trzeba ustalić także, czy finansowanie tej prowizji generuje dodatkowe odsetki i jak zostały one uwzględnione w całkowitym koszcie kredytu oraz RRSO.

W praktyce ten właśnie element może powodować różnice pomiędzy rzeczywistym kosztem zobowiązania a informacją przedstawioną konsumentowi.

Czy bank może naliczać prowizję od prowizji?

Tego rodzaju sformułowanie bywa używane potocznie, ale prawnie trzeba dokładnie sprawdzić konstrukcję kosztów.

Czasami konsument widzi, że jedna opłata wpływa na podstawę naliczania kolejnych kosztów.

Nie oznacza to automatycznie, że każda taka konstrukcja jest niedopuszczalna.

Ważne jest, czy koszty mają podstawę w umowie, są zgodne z ustawowymi limitami oraz zostały przedstawione konsumentowi w sposób przejrzysty.

Czy prowizja może być ukrytą formą odsetek?

W niektórych konstrukcjach problemem może być sytuacja, w której opłaty formalnie nazwane prowizją lub innym kosztem w rzeczywistości pełnią funkcję ekonomiczną zbliżoną do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.

W czerwcu 2026 r. UOKiK wszczął postępowania wobec podmiotów oferujących karty kredytowe, zarzucając im, że dodatkowe opłaty i prowizje mogą w rzeczywistości stanowić ukryte odsetki służące obchodzeniu limitów oprocentowania.

Pokazuje to, że sama nazwa opłaty nie przesądza jeszcze o jej charakterze.

Liczy się również to, za co faktycznie jest pobierana.

Prowizja za udzielenie kredytu a prowizja za wcześniejszą spłatę

To dwa różne rodzaje kosztów.

Prowizja za udzielenie kredytu jest pobierana przy zawieraniu lub uruchamianiu finansowania.

Prowizja za wcześniejszą spłatę może natomiast być pobierana tylko w określonych przypadkach i podlega odrębnym ograniczeniom ustawowym.

Ustawa o kredycie konsumenckim przewiduje między innymi limity 1% lub 0,5% spłacanej części kredytu, zależnie od czasu pozostałego do końca umowy, jeżeli spełnione są pozostałe ustawowe warunki.

Nie należy więc mieszać obu rodzajów prowizji.

Wcześniejsza spłata a zwrot prowizji

Jeżeli konsument spłaci kredyt przed terminem, całkowity koszt kredytu powinien zostać odpowiednio obniżony o koszty dotyczące okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy.

Art. 49 ustawy przewiduje tę zasadę nawet wtedy, gdy koszt został poniesiony wcześniej.

Dlatego osoba, która wcześniej spłaciła kredyt, powinna sprawdzić nie tylko potencjalną sankcję kredytu darmowego, ale również to, czy bank prawidłowo rozliczył koszty przy wcześniejszej spłacie.

To dwa odrębne mechanizmy ochrony konsumenta.

Czy brak zwrotu części prowizji oznacza SKD?

Nie automatycznie.

Nieprawidłowe rozliczenie wcześniejszej spłaty może dawać konsumentowi roszczenie o zwrot odpowiedniej części kosztów.

Nie jest jednak tym samym co naruszenie obowiązków prowadzących do sankcji kredytu darmowego.

Dlatego trzeba rozdzielać:

  • roszczenie o proporcjonalny zwrot kosztów po wcześniejszej spłacie,
  • naruszenie limitów kosztowych,
  • błędy informacyjne w umowie,
  • sankcję kredytu darmowego.

Te mechanizmy mogą występować obok siebie, ale nie są tożsame.

Jak prowizja powinna być opisana w umowie?

Konsument powinien być w stanie ustalić, ile wynosi koszt, za co jest pobierany i jak wpływa na całkowite zobowiązanie.

Jeżeli prowizja jest określona procentowo, powinno być możliwe ustalenie podstawy jej naliczenia.

Jeżeli jej wysokość może się zmieniać, sposób zmiany powinien odpowiadać wymaganiom przejrzystości i obowiązkom informacyjnym.

Nieprecyzyjne zapisy, które pozostawiają kredytodawcy bardzo szeroką możliwość zmiany kosztów bez jasnych kryteriów, mogą wymagać szczególnej analizy.

Zmiana prowizji w trakcie umowy – na co uważać?

Nie wystarczy zapisać, że bank może zmienić opłatę „w przypadku zmiany sytuacji rynkowej”.

Konsument powinien mieć możliwość zrozumienia warunków oraz mechanizmu potencjalnej zmiany kosztów.

W wyroku C-472/23 TSUE analizował właśnie obowiązki informacyjne dotyczące RRSO oraz zasad zmiany opłat i prowizji. Trybunał potwierdził znaczenie jasnego przedstawienia warunków, na jakich koszty mogą ulec zmianie.

Dlatego przy analizie SKD warto sprawdzać nie tylko kwotę prowizji, ale także postanowienia pozwalające bankowi ją zmieniać.

Czy niejasne zasady zmiany prowizji mogą mieć znaczenie dla SKD?

Tak, w określonych przypadkach.

Jeżeli umowa nie zawiera informacji wymaganych przez art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim albo przedstawia je w sposób niewystarczający, może powstać pytanie o zastosowanie art. 45.

Nie oznacza to jednak, że każda nieprecyzyjność automatycznie prowadzi do sankcji.

Trzeba ustalić, czy naruszony został konkretny obowiązek objęty sankcją oraz jaka jest rzeczywista treść dokumentacji kredytowej.

Czy każda prowizja musi odpowiadać konkretnej usłudze banku?

To zagadnienie wymaga ostrożności.

Bank może przewidywać wynagrodzenie związane z udzieleniem finansowania, ale nie oznacza to, że dowolna opłata nazwana „prowizją” jest automatycznie zgodna z prawem.

Należy sprawdzić jej podstawę umowną, sposób naliczenia, transparentność oraz zgodność z limitami.

Jeżeli jedna usługa została podzielona na wiele dodatkowych opłat tylko po to, aby zwiększyć całkowity koszt finansowania lub ominąć ustawowe ograniczenia, konstrukcja może wymagać dokładniejszej oceny.

Czy prowizja 20% kredytu jest legalna?

Nie można odpowiedzieć tylko na podstawie jednego procentu.

Trzeba ustalić całkowitą kwotę kredytu, okres spłaty oraz wszystkie inne pozaodsetkowe koszty.

Dopiero później można zastosować wzór z art. 36a.

Może więc wystąpić sytuacja, w której prowizja stanowiąca 20% kwoty finansowania mieści się w ustawowym limicie, a w innej umowie łączne koszty przekroczą dopuszczalny poziom.

Dlatego nie istnieje jedna „maksymalna prowizja bankowa” wyrażona tym samym procentem dla wszystkich umów.

Czy można zakwestionować prowizję po podpisaniu umowy?

Tak, podpisanie dokumentu nie pozbawia konsumenta ochrony wynikającej z bezwzględnie obowiązujących przepisów ustawy.

Art. 47 ustawy o kredycie konsumenckim wskazuje, że postanowienia umowne nie mogą wyłączać ani ograniczać ustawowych praw konsumenta.

Nie oznacza to jednak, że konsument może zakwestionować każdą opłatę tylko dlatego, że po czasie uznał ją za wysoką.

Musi istnieć konkretna podstawa prawna.

Jakie błędy związane z prowizją warto sprawdzić?

Najbardziej istotne mogą być sytuacje, w których prowizja:

  • została nieprawidłowo uwzględniona w całkowitej kwocie kredytu,
  • nie została właściwie ujęta w całkowitym koszcie,
  • wpłynęła na błędne RRSO,
  • powoduje przekroczenie limitu pozaodsetkowych kosztów,
  • jest opisana w sposób uniemożliwiający konsumentowi ustalenie rzeczywistego kosztu,
  • może być jednostronnie zmieniana na podstawie niejasnych przesłanek.

Każdy z tych problemów wymaga jednak odrębnej analizy prawnej.

Jak sprawdzić prowizję w swojej umowie?

Najpierw znajdź informację o kwocie, którą bank faktycznie przekazał do Twojej dyspozycji.

Następnie sprawdź kwotę prowizji oraz to, czy została zapłacona z własnych środków czy sfinansowana kredytem.

Kolejnym krokiem powinno być porównanie:

  • całkowitej kwoty kredytu,
  • całkowitego kosztu kredytu,
  • RRSO,
  • całkowitej kwoty do zapłaty,
  • harmonogramu spłaty.

Jeżeli poszczególne wartości trudno ze sobą pogodzić, warto dokładniej przeanalizować dokumentację.

Przykład kredytowanej prowizji

Załóżmy, że konsument potrzebuje 60 000 zł.

Bank nalicza prowizję w wysokości 9 000 zł i finansuje ją razem z kredytem.

Kredytobiorca powinien przede wszystkim ustalić, jaka kwota w umowie została określona jako całkowita kwota kredytu i jakie środki faktycznie oddano mu do dyspozycji.

Następnie należy sprawdzić, jak koszt prowizji oraz związane z finansowaniem koszty zostały ujęte w całkowitym koszcie i RRSO.

Sam fakt, że bank finansuje prowizję, nie daje jeszcze odpowiedzi, czy doszło do naruszenia.

Jakie dokumenty przygotować do analizy?

Najważniejsza jest kompletna umowa kredytowa.

Warto również przygotować formularz informacyjny, regulamin, tabelę opłat i prowizji, harmonogram oraz dokumenty dotyczące dodatkowych produktów.

Jeżeli kredyt był już spłacany przez kilka lat, pomocna może być również historia spłat.

Przy kredycie zamkniętym warto posiadać dokument potwierdzający całkowite rozliczenie zobowiązania.

Czy można analizować prowizję w spłaconym kredycie?

Tak.

Sama spłata kredytu nie uniemożliwia sprawdzenia, czy bank prawidłowo określił jego koszty.

Jeżeli analiza ma dotyczyć sankcji kredytu darmowego, trzeba jednak pamiętać o szczególnym terminie.

Art. 45 ust. 5 przewiduje, że uprawnienie do skorzystania z sankcji wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.

Dlatego przy kredycie spłaconym niedawno nie warto odkładać analizy dokumentów.

Czy złożenie oświadczenia o SKD oznacza zwrot prowizji?

Jeżeli sankcja kredytu darmowego znajduje zastosowanie, konsument zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy.

Prowizja należna kredytodawcy może więc być jednym z elementów rozliczenia.

Nie oznacza to jednak, że każda prowizja w każdej umowie automatycznie podlega zwrotowi.

Najpierw trzeba skutecznie wykazać przesłanki sankcji.

Czy bank musi zaakceptować sankcję kredytu darmowego?

Nie.

Kredytodawca zakwestionuje zarówno istnienie błędu, jak i jego znaczenie prawne.

W praktyce banki często nie zgadzają się z oświadczeniami dotyczącymi SKD.

Jeżeli strony pozostają w sporze, ostateczne rozstrzygnięcie może wymagać postępowania sądowego.

Dlatego nie warto wysyłać przypadkowego oświadczenia tylko dlatego, że prowizja w umowie jest wysoka.

Co mówi TSUE o sankcji kredytu darmowego?

Wyrok TSUE z 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23 ma duże znaczenie dla polskich sporów dotyczących SKD.

Trybunał analizował między innymi obowiązki informacyjne dotyczące RRSO oraz zasad zmiany opłat i prowizji.

TSUE uznał, że unijne prawo nie sprzeciwia się sankcji polegającej na pozbawieniu kredytodawcy prawa do odsetek i opłat w przypadku naruszenia obowiązku informacyjnego, nawet jeśli znaczenie konkretnego naruszenia może różnić się w zależności od sprawy, pod warunkiem poszanowania zasady proporcjonalności.

Wyrok nie oznacza jednak, że każda niejasna prowizja automatycznie prowadzi do SKD.

Czy w 2026 roku sprawy o SKD nadal trafiają do sądów?

Tak.

Spory dotyczące sankcji kredytu darmowego nadal są aktywną częścią praktyki sądowej.

W 2026 r. do Sądu Najwyższego wpłynęły również kolejne zagadnienia prawne związane ze sprawami wynikającymi z zastosowania SKD, choć część z nich dotyczy aspektów procesowych, np. cesji wierzytelności i właściwości sądu.

Pokazuje to, że praktyka w tym obszarze nadal się rozwija.

Prowizja bankowa a SKD – najczęstsze błędy kredytobiorców

Pierwszym błędem jest założenie, że „duża prowizja = sankcja kredytu darmowego”.

Drugim – koncentrowanie się wyłącznie na prowizji bez sprawdzenia pozostałych kosztów.

Trzecim – błędne utożsamianie całkowitej kwoty kredytu z kwotą obejmującą finansowane koszty.

Czwartym – przekonanie, że samo kredytowanie prowizji jest zawsze zakazane.

Piątym – wysłanie do banku gotowego wzoru oświadczenia SKD bez wcześniejszej analizy umowy.

Znacznie bezpieczniej jest najpierw ustalić konkretną nieprawidłowość.

Prowizja bankowa – analiza umowy w Fides Compensa

Prowizja może być jednym z najważniejszych elementów kosztowych kredytu, ale jej ocena wymaga uwzględnienia całej konstrukcji umowy.

Fides Compensa analizuje między innymi wysokość i sposób naliczania prowizji, finansowanie kosztów, całkowitą kwotę kredytu, RRSO, całkowity koszt oraz ustawowe limity pozaodsetkowych kosztów.

Dopiero na tej podstawie można ustalić, czy umowa może zawierać naruszenia istotne z punktu widzenia sankcji kredytu darmowego albo innych roszczeń konsumenta.

Celem analizy nie powinno być znalezienie „jakiegokolwiek błędu”, lecz ustalenie, czy rzeczywiście doszło do naruszenia obowiązku przewidzianego przez ustawę.

Najczęściej zadawane pytania

Czy wysoka prowizja oznacza sankcję kredytu darmowego?

Nie. Sama wysokość prowizji nie wystarcza. Trzeba sprawdzić jej zgodność z limitami, sposób przedstawienia oraz wpływ na pozostałe parametry kredytu.

Czy bank może finansować prowizję kredytem?

Taka konstrukcja występuje w practicale. Samo finansowanie prowizji nie przesądza jeszcze o naruszeniu przepisów.

Czy prowizja wchodzi do całkowitej kwoty kredytu?

Ustawowa całkowita kwota kredytu nie obejmuje kredytowanych kosztów kredytu. Dlatego sposób przedstawienia finansowanej prowizji wymaga szczególnej uwagi.

Czy prowizja wpływa na RRSO?

Może wpływać, jeśli stanowi element całkowitego kosztu kredytu.

Czy odsetki od finansowanej prowizji oznaczają SKD?

Nie automatycznie. Należy sprawdzić całą konstrukcję kosztów oraz informacje przekazane konsumentowi.

Ile może maksymalnie wynosić prowizja?

Nie istnieje jeden procent maksymalnej prowizji dla wszystkich kredytów. Ograniczeniu podlegają łączne pozaodsetkowe koszty kredytu według wzoru ustawowego i dodatkowego limitu 45% całkowitej kwoty kredytu.

Czy po wcześniejszej spłacie należy się zwrot części prowizji?

Całkowity koszt kredytu powinien zostać odpowiednio obniżony zgodnie z art. 49 ustawy. To jednak odrębna kwestia od sankcji kredytu darmowego.

Czy kredyt spłacony można jeszcze sprawdzić?

Tak, ale przy SKD trzeba pilnować rocznego terminu od dnia wykonania umowy.

Czy SKD umarza cały kredyt?

Nie. Konsument nadal zwraca kapitał. Sankcja dotyczy odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy w zakresie przewidzianym przez ustawę.

Prowizja bankowa a sankcja kredytu darmowego – podsumowanie

Prowizja bankowa a sankcja kredytu darmowego to zagadnienie, którego nie można sprowadzić do zasady „wysoka prowizja oznacza darmowy kredyt”.

Sama prowizja jest dopuszczalnym elementem kosztu finansowania, ale musi być oceniana w kontekście całej umowy.

Znaczenie ma jej wysokość, sposób naliczenia, ewentualne finansowanie kredytem, wpływ na RRSO i całkowity koszt kredytu oraz zgodność z limitami pozaodsetkowych kosztów.

Szczególnej analizy wymagają umowy, w których kredytowana prowizja została przedstawiona w sposób utrudniający ustalenie różnicy pomiędzy kapitałem rzeczywiście udostępnionym konsumentowi a kosztami kredytu.

Warto również sprawdzić, czy łączne pozaodsetkowe koszty nie przekraczają ustawowych limitów oraz czy zasady zmiany prowizji i innych opłat zostały określone jasno.

Jeżeli doszło do naruszenia obowiązków objęty art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, możliwe może być zastosowanie sankcji kredytu darmowego.

Nie należy jednak podejmować decyzji wyłącznie na podstawie wysokości jednej opłaty.

Jeżeli chcesz sprawdzić prowizję, RRSO oraz pozostałe koszty w swojej umowie, Fides Compensa może przeanalizować dokumentację pod kątem potencjalnych nieprawidłowości oraz możliwości skorzystania z sankcji kredytu darmowego.

Denounce with righteous indignation and dislike men who are beguiled and demoralized by the charms pleasure moment so blinded desire that they cannot foresee the pain and trouble.

Latest Portfolio

Need Any Help? Or Looking For an Agent

Working Hours : Sun-monday, 09am-5pm
© 2022 Vankine. All Rights Reserved.